Shimano vs Sram
8 Minut czytania

Kupując rower, niezależnie od jego typu – czy to trailowy hardtail, miejski trekker, czy szosowy speed machine – trzeba stawić czoła jednemu z najważniejszych wyborów: jaki napęd wybrać? Shimano, czy SRAM? To pytanie dręczy początkujących, ale i doświadczonych kolarzy. A z czasem staje się coraz trudniejsze – nie dlatego, że odpowiedź się zmieniła, ale dlatego, że sam rynek się zmienił. Grupy napędowe ewoluują, technologia przeskoczyła z epoki żelaznych przerzutek do świata elektroniki, 12-biegowych kaset, jednokrążkowych układów i bezprzegubowych przekładni. I choć z pozoru wydaje się, że wybór sprowadza się do „co wolisz: Japoński porządek, czy Amerykańska rewolucja?” – to w rzeczywistości chodzi o coś więcej: o funkcjonalność, nie branding.
Początek drogi: od „makrokeszów” do świadomego wyboru
Zacznijmy od podstaw. Wciąż zdarzają się rowery, które w katalogach mają „napęd Shimano” – a w rzeczywistości to tylko naklejka na przerzutce. Tak zwane „pozaklasowe” Shimany (np. TY300, TZ500) to nie są produkty z oficjalnej hierarchii. To tanie, masowo produkowane jednostki, które mają napis „Shimano”, ale nie mają ani jakości, ani spójności z resztą linii. Są jak hamburger z supermarketu – wygląda jak fast food, ale smakuje jak rozczarowanie.
Dlatego: jeśli chcesz uniknąć zawodów, wybieraj tylko produkty z oficjalnych grup. I tu właśnie zaczyna się walka dwóch gigantów.
Shimano vs SRAM – aktualna mapa grup napędowych (2025)
Poniżej – zaktualizowana, porównawcza tabela, uwzględniająca najnowsze generacje napędów
shimano | |||||||
---|---|---|---|---|---|---|---|
Tourney (TY/TZ) | – | Rekreacja, miejski | 6–8 | 3 | Tradycyjna | Dźwignia (shimmy) | „Pozaklasowe”, niska trwałość |
Altus | NX | MTB rekreacyjne | 8–9 | 3 | Tradycyjna | Trigger | Wstęp do MTB, solidny wybór |
Acera | SX Eagle | MTB rekreacyjne / light trail | 9–10 | 3 / 2 | Tradycyjna | Trigger | Lepszy niż Altus, często z 2-blatach |
Alivio | SX Eagle / NX Eagle | MTB codzienne | 9 | 3 / 2 | Z sprzęgłem (Shadow) | Trigger | Stabilny, tani, trwały |
Deore | GX Eagle | Trail, All-Mountain | 10–12 | 1–2 | Z sprzęgłem (Shadow+) | Trigger | Jeden z najpopularniejszych poziomów |
SLX | X01 Eagle | Trail, Enduro light | 12 | 1 | Z sprzęgłem | Trigger | Blisko XT, ale taniej |
XT | X01 AXS / X1 | Trail, Enduro, XC | 12 | 1 | Z sprzęgłem, elektroniczna (Di2) | Trigger / elektroniczne | Optymalny stosunek ceny do jakości |
XTR | XX1 AXS / XPLR | Wyczyn, wyścigi, gravel | 12 | 1 | Elektroniczna (Di2), sprzęgło | Elektroniczne | Maksimum technologii, cena jak auto |
GRX (gravel) | XPLR | Gravel, adventure | 11–12 | 1–2 | Z sprzęgłem | Trigger / elektroniczne | Odporność na brud, szeroki zakres |
Shimano – porządek, precyzja, japoński spokój
Shimano to jak japoński zegarmistrz: każdy detal na swoim miejscu, każdy ruch przemyślany. Ich napędy są znane z niezawodności, płynności zmiany biegów i długowieczności. Nawet najtańsze grupy z oficjalnej linii (np. Deore) działają jak dobrze naoliwiona maszyna.
Co ciekawe, Shimano wprowadził elektronikę Di2 nie tylko do szosy, ale i do MTB (XTR, XT). To jak przejście z manualnej skrzyni biegów na automat – bez wysiłku, zawsze precyzyjnie. W praktyce oznacza to: zero przestawek, zero przesunięć, zero stresu. Warto, jeśli jeździsz w trudnym terenie, gdzie każdy bieg ma znaczenie.
Shimano trzyma się też tradycji 2- i 3-blatach układów, choć teraz coraz więcej modeli oferuje 1x (jednokrążkowe). Dlaczego? Bo nie wszystkim zależy na uproszczeniu. Dla rodziców, którzy chcą, by ich dziecko nauczyło się „prawdziwej” jazdy, 3-blata korba to wciąż dobry wybór.
Era CUES: nowa rzeczywistość napędów Shimano
Świat się zmienił. I choć Shimano nadal trzyma się hierarchii od Tourney po XTR, w praktyce rynek i rozwój technologii wymusiły głęboką reorganizację. Najbardziej znaczącą zmianą w ostatnich latach jest pojawienie się systemu CUES (Component Universal Evaluation System) – nowego standardu oceny komponentów rowerowych, który stopniowo wypiera stare, tradycyjne grupy takie jak Altus, Acera i Alivio.
CUES to nie tylko marketing. To nowa filozofia projektowania napędów, oparta na rzeczywistym użytkowaniu, trwałości, kompatybilności i dopasowaniu do stylu jazdy – a nie tylko na liczbie biegów czy nazwie grupy.
Czy Altus, Acera i Alivio przestały istnieć?
Formalnie – nie. Wciąż można znaleźć produkty o tych nazwach w katalogach Shimano. Ale w praktyce – ich rola się zmieniła. Te grupy, które kiedyś były fundamentem rekreacyjnego MTB, zostały efektywnie zastąpione przez linie CUES, które oferują lepszą integrację, nowocześniejsze materiały i bardziej przemyślany design.
CUES vs Altus / Acera / Alivio – co się zmieniło?
cecha | stare | nowe |
---|---|---|
Zakres biegów | 8–9 prędkości, 3-blata korby | 9–10 prędkości, 1x lub 2x, szeroki zakres |
Kompatybilność | Częściowo kompatybilne z nowszymi systemami | Pełna kompatybilność w obrębie linii CUES |
Waga | Wyższa (cięższe żeliwo, mniej aluminium) | Znacznie lżejsza (więcej aluminium, optymalizacja kształtów) |
Geometria komponentów | Uniwersalna, niezbyt dopasowana do MTB | Nowoczesna, zoptymalizowana pod trail i all-mountain |
Serwisowanie | Proste, ale częstsze konieczności regulacji | Mniej konserwacji dzięki lepszym uszczelniom i sprzęgłom |
Dostępność części | Nadal dostępne, ale coraz rzadziej montowane | Standard w nowych rowerach średniego i wyższego segmentu |
Jak CUES przejęło pałeczkę od Altus i Alivio?
- Altus (8–9s) – kiedyś podstawa tanich MTB. Dziś zastąpiony przez CUES 3000 i 3500, które oferują lepszą przerzutkę z lekkim sprzęgłem, bardziej precyzyjne manetki i kompatybilność z 1x układami. CUES 3000 to nowy „wejściowy poziom”, który nie wygląda jak tanio, nie działa jak tanio.
- Acera (9s) – kiedyś „mały brat” Alivio. Teraz praktycznie zlikwidowany jako niezależna grupa. Jego duch przejął CUES 4000, który łączy w sobie 9-biegową precyzję z nowoczesnym designem, lepszymi łożyskami i kompatybilnością z szerokimi kasetami. To wybór dla tych, którzy chcą więcej niż podstawy, ale nie chcą płacić za Deore.
- Alivio (9s) – ostatni z trzech, który jeszcze się trzyma. Ale nawet on traci pozycje na rzecz CUES 5000. Nowa generacja CUES 5000 oferuje:
- Przerzutkę z systemem Shadow+ (minimalizacja drgań łańcucha)
- Manetki z lepszym „feel” i dłuższym życiem
- Kompatybilność z 10-biegowymi kasetami
- Lżejsze korby z technologią Hollowtech II
CUES 5000 to nowe Alivio – tylko że lepsze we wszystkim. Lżejsze, trwalsze, nowocześniejsze.
Dlaczego Shimano to zrobił? Prosto: rynek się zmienił. Klienci nie chcą już „8-biegowego napędu, który wystarczy”. Chcą komponentów, które wyglądają i działają jak premium, nawet jeśli są w średniej półce cenowej.
CUES to odpowiedź Shimano na:
- Rosnące oczekiwania konsumentów
- Presję ze strony SRAM (który od dawna oferuje uproszczone, ale nowoczesne linie)
- Potrzebę standaryzacji i łatwiejszego serwisowania
- Trend w kierunku 1x układów i lekkich konstrukcji

SRAM – amerykańska rewolucja, mniej to więcej
SRAM to jak punk rock w świecie napędów. Gdy inni dopiero zaczęli testować 1x, oni już mieli Eagle z 12 biegami i 520% zakresem przełożenia. Gdy inni myśleli o elektronice, SRAM miał AXS – bezprzewodowe, konfigurowalne, inteligentne.
Ich motto: mniej elementów, więcej funkcji. Dlatego SRAM od dawna promuje 1x układy – jedna tarcza z przodu, szeroka kaseta z tyłu. Mniej łańcucha, mniej szumów, mniej awarii. W praktyce: mniej się psuje, łatwiej serwisować, wygodniej jeździć.
Dodatkowo, SRAM AXS pozwala na personalizację przycisków, np. możesz ustawić, że dwa kliknięcia to szybka zmiana o 3 biegi. To jak mieć pilota od napędu. I choć cena jest wysoka (X01 AXS to ponad 5000 zł), to dla zawodników – to inwestycja w wydajność.
Nietuzinkowe porównania (z przymrużeniem oka, ale nie farsa)
- Shimano Deore to taki dobry nauczyciel matematyki: nie robi show, nie krzyczy, ale zawsze wie, co robi. Jesteś mu wdzięczny, gdy zdasz maturę.
- SRAM NX Eagle to młody DJ na weselu: może nie ma doświadczenia, ale energii mu nie zabraknie. I czasem przypadkiem postawi na idealny utwór.
- Shimano XTR to Ferrari F1 z lat 90.: nie najnowsze, ale nadal jedno z najdoskonalszych stworzeń techniki.
- SRAM XX1 AXS to Elon Musk w formie napędu: eksperymentalny, drogi, ale jeśli zadziała – czujesz się jak w przyszłości.
A co z nowymi trendami?
Świat się zmienia. Teraz nie chodzi już tylko o biegi, ale o całościowy system.
- Bezprzewodowość (AXS, Di2) – coraz popularniejsza, ale wymaga ładowania.
- 1x układy – standard w MTB, nawet w rekreacyjnych rowerach.
- Węższe łańcuchy – SRAM używa 10- i 12-szczelinowych, Shimano trzyma się 11-szczelinowych (ale zmienia się).
- Integracja z aplikacjami – SRAM AXS ma swoją appkę, gdzie możesz śledzić stan baterii, zmieniać ustawienia. Shimano póki co tego nie oferuje.
Podsumowanie: Kto wygrywa?
Nie ma jednej odpowiedzi. Ale jeśli muszę podsumować:
- Wybierz Shimano, jeśli:
- Chcesz niezawodności
- Cenisz tradycję i precyzję
- Nie chcesz ładować baterii co tydzień
- Jesteś na budżecie, ale nie chcesz kompromisów (Deore, Alivio)
- Wybierz SRAM, jeśli:
- Chcesz innowacji
- Lubić eksperymentować
- Jesteś gotów zapłacić więcej za technologię
- Jeździsz w trudnym terenie i chcesz maksymalnej kontroli (AXS)
Ostateczna rada
Nie wybieraj marki – wybierz grupę. I dopasuj ją do swojego stylu jazdy. Bo rower nie jest o tym, co ma na ramie, ale o tym, jak się na nim czujesz. A napęd? To tylko narzędzie do radości z jazdy.
I pamiętaj: najlepszy napęd to ten, który działa, gdy go potrzebujesz – a nie ten, który ma najładniejszy napis.